Miesiąc: Lipiec 2015

ulepszacze.

ulepszacze.

często dostaję pytania jak i gdzie przerabiam zdjęcia. postanowiłam Wam trochę to przybliżyć. nie tworzę cudów, nie pracuję też na wielkich programach. nie jestem w tym dobra.

używam do tego programu photoscape. jest on całkowicie darmowy. nie robi on cudów, jednak dla mnie jest wystarczający, pracuję w nim od kilku dobrych lat. prosty.

no to co ja w nim robię? nie dużo. zazwyczaj rozjaśniam, nakładam filtry i już.

o, przykład.

aaaaaaaaaa

 

 

 

a to co zrobiłam. otworzyłam program. zmieniam rozmiar. zawsze. lubię jak zdjęcia na blogu są tej samej wielkości. klikając na strzałeczkę zmieniam na 800px.

Untitled1

 

następnie wchodzę w jasność, kolor. tam rozjaśniam zdjęcie. nie ogarniam nigdy światła. mimo, iż obiektyw jest bardzo jasny, zdjęcia robię ciemne. czasem w tej części używam również jasność gamma, kontrast. to wszystko zależy jakie jest zdjęcie początkowo i co chcę uzyskać.

Untitled2

 

na końcu dodaję filtry. różnie i tu bywa. moje ulubione to provia oraz portra. po dodaniu filtrów klikając ponownie na filtr można dodać jasną nakładkę. lubię ten efekt, ujęcie wydaje się wtedy lekkie.

Untitled3

 

zdjęcie 1. rozjaśnione + filtr provia-wysoki + filtr portra niski

aa

 

zdjęcie 2. rozjaśnione + filtr provia-wysoki + filtr portra niski + styl nadkładania

mm

aaaaa

 

i kilka moich innych przykładów. jeśli macie jakieś pytania czy coś w en deseń piszcie w komentarzach:-).

9

9a

 

10

10a

 

6

6a

5

5a

2

2a

77b

sześć miesięcy.

sześć miesięcy.

minęło sześć miesięcy. sześć miesięcy jesteś z nami. sześć miesięcy przytulamy się. spacerujemy. śpiewamy. rozmawiamy. śpimy razem i tańczymy. radujemy się, odpoczywamy. jeździmy granatowym autem, dotykamy czubkiem nosa nieba. pływamy, skaczemy. oddychamy. żyjemy. i mogłabym tu sto dwadzieścia razy pięć słów napisać, mimo, że jesteś z nami sześć miesięcy. pół roku. sto osiemdziesiąt jeden dni. i chcę Ci pokazać wszystko! turkusowe wody, słonecznikowe pola. nieba granatowe i z mlecznymi drogami, chcę tymi drogami podążać z Tobą i z Tobą odkrywać świat na nowo. Ty jesteś moim światem, z Tobą chcę chować chmury w słoikach.

 IMG_8462IMG_8502IMG_8494IMG_8474IMG_8478

słonecznik na nocnym niebie.

słonecznik na nocnym niebie.

są chwile kiedy też jestem smutna. bańka szczęścia znajduje się daleko ode mnie, a wszystko w koło do mnie wraca i puka w drzwi, czy może nie lepiej z nieszczęściem posiedzieć, napić się gorącej czekolady i szlochać nad losem złym. spoglądam w lustrzane odbicie i myślę – ten los przyklejasz mi ty, szufladkujesz i życzysz nieszczęścia. tylko czy człowiek szczęśliwy nieszczęściem obarcza innego człowieka? otaczają mnie ludzie, którzy próbują mi wpoić, iż nie mogę być szczęśliwa, no bo jak? jak jeśli Gabryś jest duży, jak jeśli ma grubsze nóżki niż twoje dziecko? że wychowuje się wśród zwierząt.  i jeszcze to i to, i dlaczego. dlaczego. i tak w koło w nieszczęście próbujesz mnie wepchnąć. jesteś szczęśliwy z mojego nieszczęścia. a ja mam to szczęście. Gabryś urodził się duży, zdrowy. przybiera na wadze prawidłowo, więc gdzie w tym tkwi mój smutek? cieszę się gdy uśmiech mi posyła, gdy gaworzy i nóżki daje na krzesełko podczas jedzenia, o! jak wtedy uśmiech ma wielki gdy zza ściany wychodzę, a on po raz kolejny zdziwiony uśmiechem mnie wita, bo przecież kolejny raz nie mógł się spodziewać, że wyjdę, że wyjdę po raz któryś w ciągu ostatniej minuty. rano się przebudza pięć razy szybciej niż ja i leży tuż obok i opowiada, co to znów mu się śniło. jego głos jest dla mnie śpiewem, szumem morza i wiatrem w słonecznikach. jest moim słonecznikiem, tym jedynym, który ciepłem spogląda w stronę słońca. jest każdym jego promykiem, każdym złotym kamyczkiem zanurzonym w nocnym niebie. to wszystko takie proste. nie zabieraj mi tego, usiądź obok, przecież szczęście możemy nieść razem.

IMG_8121

IMG_8028

| żyrafka Sophie/mamissima | bodziak/next |

co tam piszczy w salonie.

co tam piszczy w salonie.

salon zmienia się i zmienia. więc dziś o nowym kąciku Kashtanka!

bodziak od Kashtanky. super jakość i super nadruki, zachęcam do zaglądania na bloga! mobil balony oraz czerwone, drewniane autko- Jabadabado. jak tylko go przyuważyłam, pomyślałam, że miło będzie dyndał nad miejscem do zabaw Gabrysia. cały jest wykonany z drewna, w rzeczywistości jeszcze ładniejszy. Od dziś do 21.07 na hasło GABRYS dostaniecie 10% zniżki na każde zamówienie w TrendySmyk.pl. przywieszka na gryzak lub smoczek – Lullalove Gabryś nie rozstaje się teraz na krok z gryzakami,a zawieszka GUF w kształcie głowy psa akity jest idealna jako ich strażnik! do zawieszki można również dopiąć gryzak lub doczepić do pasa w aucie, lub w wózku. gubiący smoczek w siedzonku w aucie był wcześniej zmorą, a teraz z GUFem wiem gdzie go szukać:-). kocyk miętowy wraz z podusią w liście, pojemnik na zabawki z jesienią – Lilu jak to ja uwielbiam wszystko co wiąże się z jesienią. liście, jeżyki, deszcz, wszystko! kocyk jest bardzo mięciutki w sam raz na wieczorne chwile. z pojemnika wystaje znana Wam już żyrafka sophie, jak zawsze wierny gryzaczek dostępny na mamissima.

co Wam się podoba najbardziej? jest tego sporo w tym kącie, jeśli macie jakieś pytania co gdzie dorwałam – piszcie! śmiało :-).

IMG_7620

IMG_7616IMG_7630

IMG_7629

IMG_7631

IMG_7633

IMG_7642

IMG_7627

IMG_7643

IMG_7680

IMG_7683

IMG_7668

IMG_7689

IMG_7693

IMG_7704

IMG_7694

IMG_7728

IMG_7730

IMG_7684

 

 

sernikowelove.

sernikowelove.

o dajcie mi sernika. sernik uwielbiam. w każdej postaci. nawet ten, na zimno (o zgrozo, jak kiedyś nie potrafiłam tego przełknąć!) i jagodowy, ten tak, na pewno! upiekłam babeczki, z Matem, lubimy to robić. lubimy pichcić w kuchni, tylko ten czas, kiedy tak często go brakuje.

co potrzebne:

dwie szklanki mąki
sto gram masła
trzy jajka
trzy czwarte szklanki cukru
jedna łyżeczka proszku do pieczenia
jedna łyżeczka cukru waniliowego
trzy łyżki cukru
pięćdziesiąt gram gorzkiej czekolady
pięćdziesiąt gram mlecznej czekolady
trzysta gram masy sernikowej

przygotowujemy ciasto. w kąpieli wodnej rozpuszczamy masło oraz czekoladę, studzimy. następnie ubijamy trzy jajka wraz z cukrem i wlewamy wcześniej przyrządzoną czekoladę. mieszamy dokładnie całość i wsypujemy po maluśku mąkę wraz z proszkiem do pieczenia.
teraz masa serowa. tutaj trochę improwizowaliśmy. wykorzystaliśmy masę sernikową gotową z kubełka. do tego dodajemy trzy łyżki cukru oraz łyżeczkę cukru waniliowego. całość mieszamy.

przyrządzamy tak: do formy wkładamy papierowe papilotki. na spód papilotek dajemy pierw masę czekoladową, na to sernikowa, następnie znów czekoladową. my dodatkowo na masę sernikową dodaliśmy borówki, tak o. pieczemy mufinki w stu sześćdziesięciu stopniach przez dwadzieścia/dwadzieścia pięć minut. gdy nasze babeczki będą już ostudzone można zrobić polewę czekoladową, my natomiast jedliśmy bez.

całość dość prosta, a przygotowanie nie zajmuje zbyt dużo czasu.

IMG_7451

IMG_7465

IMG_7474

IMG_7478

IMG_7477

IMG_7479

IMG_7448

IMG_7494

IMG_7497

IMG_7575

IMG_7578

IMG_7502

 

myśli sto dwieście.

myśli sto dwieście.

są takie dni kiedy chodzę, ale do końca nie wiem w którą stronę, w jakim celu. są takie dni, że kiedy wieczorem sen wlecze się po powiekach, a w pełni księżyc woła ”o nie śpij!” i nie śpię, to myśli mam sto. sto na minutę i wpisów sto dwieście bym tu napisała. a rano wstaję i wiatr w porywach, pustki w głowie i w oddali głosy koguta, że to pora wstać, ubrać się i zacząć na nowo dzień. i gdzieś w tym wszystkim myśl, że mam tu szczęście. bo jesteśmy zdrowi, Gabryś zdrowy, my zdrowi. a tyle dzieci, ludzi w świecie boryka się z trudnościami, czasem sami, czasem w rodzinnym gronie. i serce przerywa się w połówkę, jak czytam ich historie. gdy dzieci gdzieś porzucone. gdy zwierzęta męczone. mam tak, że przejmować się nie przestaję. i chodzę z kąta w kąt i pytam ”dlaczego tak? dlaczego tak się dzieje.”

można mieć wiele, można kupić tyle. ale tego kupić się nie da. więc chodzę, po krawężnikach i posyłam uśmiech do ludzi. zatrzymajmy się na chwilę. na chwilę, by spojrzeć w niebo. z tej samej, choć innej perspektywy. bo ja mam tu niebo, ty masz tam niebo. to samo, choć inaczej na nie spoglądamy. doceńmy co mamy. wyciągnij do innych dłonie, zatrzymaj się i podaruj innym serce. być może, tuż obok jest ktoś, kto dziś, możliwe, że akurat dziś, potrzebuje tego jak nigdy. potrzebuje obecności drugiego człowieka.

IMG_7587 IMG_7594 IMG_7595

gdzie niebo dotyka ziemi.

gdzie niebo dotyka ziemi.

krótko. tam gdzie niebo dotyka ziemi. tam gdzie zasypiamy i rano wstajemy. trochę w tym nas. w tych zdjęciach i liściach jesiennych. przy suficie papierowe żurawie. na ścianie nasze odbicia opuszków palca, księżycowe plakaty i te kasztany z tamtego października.

 

IMG_7309

IMG_7305

IMG_7310

IMG_7302

IMG_7300

IMG_7299

IMG_7297

IMG_7301

IMG_7288

IMG_7290

IMG_7293

IMG_7280

IMG_7315