Miesiąc: Wrzesień 2015

dolina muminków.

dolina muminków.

jestem z tego pokolenia co do domu z podwórka ciężko było mnie wyciągnąć. całymi dniami ganiałam po drzewach, trzepakach z zielonymi od trawy kolanami. tylko jedna, jedna malutka rzecz sprawiała, że w środowe wieczory o dziewiętnastej przychodziłam sama. dolina muminków. i wiele osób może tego nie zrozumie, ale ja kocham tę ich jesień i zimę! chcę, chcę mieszkać w takiej dolinie. mieszkać tak beztrosko. gdzieś pod lasem, gdzie niebo dotyka ziemi i ścieżki jagodami usnute. i chodziłabym. tańczyła przy ognisku zimowym! o tak, z tymi wszystkimi leśnymi stworami, których nie było zawsze widać. i dziś tak wyjątkowo. gdy wiatr zapukał w okno. obudziłam się jesienią. i za każdym razem jak do nich wracam, wracam z wyobraźnią dziecka. tą sama, co w te wieczory, gdy wybijała dziewiętnasta i krok za krokiem wraz z nimi udawałam się do niebieskiego domu w dolinie.

IMG_0710

IMG_0712

IMG_0708

IMG_0719

IMG_0731

IMG_0741

IMG_0759