Miesiąc: Grudzień 2015

grudzień.

grudzień.

kiedy tak w jesień utkana jestem, nadszedł grudzień. z reguły szary, choć regułę kolejny raz złamał sąsiad wieszając kolorowe lampki na choince przed domem. i u nas się pojawiły. i u nas zaświeciła gwiazda. może zapadłam w zimowy sen, bo przecież nie biegniemy tak do przodu, a przed chwilą się urodziłeś, teraz masz już jedenaście miesięcy. czas nam ucieka, mniej go na pisanie tutaj. przyszły święta, za nimi nowy rok i Twoje urodziny. zapalimy pierwszą świeczkę na torcie zrobionym przez babcię. uścisków grono dostaniesz i całusów na następny rok, tak na zapas, od wszystkich ciotek. nie śpię, patrzę na Ciebie, bo kto choć raz nachylił się nad błogim snem dziecka, ten wie ile szczęścia co dzień się mieści w tym maleńkich, roześmianych rumieńcach.

IMG_2869

IMG_2879

IMG_3091

IMG_3179

IMG_3500

IMG_3213

IMG_3464

IMG_3602

IMG_3608

IMG_3630

IMG_3654

IMG_3688

IMG_3677

IMG_3693

IMG_3667

IMG_3673F

bodziak w rybki, pchełki, szczypawka: thatway

bodziak w śpiące ZzZz: pocopato

mata niedźwiadek: several moments

drewniany telewizorek: upwarsaw

klocki drewniane ze słowami: wooden story

proporczyk drewniany z literą G: letters of mine

szydełkowy pluszak (pan twardowski;-) , nasz ulubiony): miss lemonade

ochraniacz do łóżeczka: lilu