Kategoria: kuchcimy.

sernikowelove.

sernikowelove.

o dajcie mi sernika. sernik uwielbiam. w każdej postaci. nawet ten, na zimno (o zgrozo, jak kiedyś nie potrafiłam tego przełknąć!) i jagodowy, ten tak, na pewno! upiekłam babeczki, z Matem, lubimy to robić. lubimy pichcić w kuchni, tylko ten czas, kiedy tak często go brakuje.

co potrzebne:

dwie szklanki mąki
sto gram masła
trzy jajka
trzy czwarte szklanki cukru
jedna łyżeczka proszku do pieczenia
jedna łyżeczka cukru waniliowego
trzy łyżki cukru
pięćdziesiąt gram gorzkiej czekolady
pięćdziesiąt gram mlecznej czekolady
trzysta gram masy sernikowej

przygotowujemy ciasto. w kąpieli wodnej rozpuszczamy masło oraz czekoladę, studzimy. następnie ubijamy trzy jajka wraz z cukrem i wlewamy wcześniej przyrządzoną czekoladę. mieszamy dokładnie całość i wsypujemy po maluśku mąkę wraz z proszkiem do pieczenia.
teraz masa serowa. tutaj trochę improwizowaliśmy. wykorzystaliśmy masę sernikową gotową z kubełka. do tego dodajemy trzy łyżki cukru oraz łyżeczkę cukru waniliowego. całość mieszamy.

przyrządzamy tak: do formy wkładamy papierowe papilotki. na spód papilotek dajemy pierw masę czekoladową, na to sernikowa, następnie znów czekoladową. my dodatkowo na masę sernikową dodaliśmy borówki, tak o. pieczemy mufinki w stu sześćdziesięciu stopniach przez dwadzieścia/dwadzieścia pięć minut. gdy nasze babeczki będą już ostudzone można zrobić polewę czekoladową, my natomiast jedliśmy bez.

całość dość prosta, a przygotowanie nie zajmuje zbyt dużo czasu.

IMG_7451

IMG_7465

IMG_7474

IMG_7478

IMG_7477

IMG_7479

IMG_7448

IMG_7494

IMG_7497

IMG_7575

IMG_7578

IMG_7502